I. Muzea i (czy) stadiony? O potrzebie inwestycji w sztukę współczesną

Data publikacji: 29.03.2010
5 minut

30 marca 2010 r. w Auli A Collegium Civitas zainaugurowaliśmy cykl seminariów "Kultura i Rozwój". Tematem pierwszego spotkania była sztuka współczesna, jej wpływ na rozwój kultury oraz - szerzej - na  rozwój kapitału społecznego.

muzea czy stadiony, zdj. A. Ciecierska

Seminarium inaugurujące cykl Kultura i Rozwój
30 marca 2010 r.

Uczestnicy mieli za zadanie wypracować odpowiedź na pytanie zawarte w temacie spotkania: muzea czy stadiony? A może i muzea, i stadiony? Inspiracją do  poruszenia zagadnienia był fakt, że Warszawa doczekała się budowy dwóch nowoczesnych stadionów piłkarskich (Narodowego i Legii) oraz Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Podczas spotkania nie zabrakło kontrowersji, gdy przedstawiciele świata polityki, nauki, instytucji kultury i biznesu podjęli dyskusję nad konkretnymi rozwiązaniami instytucjonalnymi w dziedzinie sztuki współczesnej.

Prowadzący spotkanie Edwin Bendyk dokonał przeglądu najnowszych koncepcji naukowych z obszaru ekonomiki kultury, z których jednoznacznie wynika, że inwestycje w kulturę znakomicie się zwracają. Nie chodzi tu tylko o słynny efekt Bilbao, który dotyczy nielicznych muzeów w skali światowej, lecz także o rozwój kapitału intelektualnego, który jest fundamentalny dla współczesnej gospodarki.

Choć teoria przemawia na korzyść muzeów, to jak zauważył ekonomista Julian Zawistowski, w chwili obecnej w Warszawie mamy wynik 2:0 dla stadionów. Nie wynika to z obiektywnych praw ekonomii, lecz sposobu myślenia dominującego w polskiej polityce.

W którym kierunku powinny podążać zmiany? Zdania były podzielone. Hanna Wróblewska apelowała o stworzenie długofalowych strategii, nieodzownych przy podejmowaniu takich działań, jak tworzenie kolekcji sztuki nowoczesnej. Szansa powodzenia tego przedsięwzięcia, oraz wielu innych, będzie znacznie większa, gdy do współpracy zostaną zaproszeni przedstawiciele biznesu. Niestety, jak pokazała dyskusja, a szczególnie głosy Katarzyny Pąk (Ericsson Polska) i Krystyny Dzieduszyckiej-Rycerskiej (Alcatel-Lucent Polska), współpraca pomiędzy instytucjami kultury a firmami prywatnymi jest w Polsce jeszcze ciągle efektem zaangażowania konkretnych ludzi, a nie rozwiązaniem systemowym.

Najgorętsze reakcje wywołało wystąpienie ministra Piotra Żuchowskiego, który wypowiadał się między innymi na temat sposobu obsady stanowisk kierowniczych w instytucjach kultury. Co do tego, czy wprowadzenie nowych zasad w wyborze zarządzających oraz inne propozycje Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zaproponowane w ramach tzw. deregulacji wystarczą do poprawy funkcjonowania najważniejszych polskich instytucji kultury, Paweł Potoroczyn (dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza) miał poważne wątpliwości. W jego przekonaniu od kolejnej reformy ważniejsze jest zwiększenie nakładów na kulturę, malejących w ostatnim czasie.
Pierwsze seminarium z cyklu „Kultura i rozwój” stworzyło kolejną po Kongresie Kultury Polskiej okazję do poszukiwania wspólnej płaszczyzny przez środowiska posługujące się na co dzień bardzo różnymi językami. Szeroka współpraca sprzyja skutecznemu inwestowaniu w kulturę, a kultura - rozwojowi biznesu.

 

Program seminarium:

  1. Polscy twórcy na  międzynarodowej scenie. O kondycji sztuki współczesnej, Hanna Wróblewska, wicedyrektor Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta"
  2. Ekonomika sztuki i  kultury jako ekonomika rozwoju, Edwin Bendyk, dziennikarz, publicysta związany z tygodnikiem "PolitykI" dyrektor Ośrodka Badań nad Przyszłością Collegium Civitas
  3. Wyzwania dla polityki kulturalnej państwa, Piotr Żuchowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa narodowego
  4. Komentarz ekonomiczny: Julian Zawistowski, Instytut Badań Strukturalnych
  5. Dyskusja