2 października 1944 r. przerwano działania wojenne Powstania Warszawskiego

Data publikacji: 02.10.2018
3 minuty

Decyzję o rozpoczęciu negocjacji z Niemcami generał Tadeusz Bór-Komorowski, dowódca Armii Krajowej, podjął 28 września, blisko dwa miesiące od wybuchu powstania.

Po upadku Powstania kolumna oddziałów powstańczych maszeruje ul. Nowowiejską (w okolicach szpitala im. J. Piłsudskiego) z placu Politechniki, do obozu przyjściowego w Ożarowie (5 października 1944 r.)
Po upadku Powstania kolumna oddziałów powstańczych maszeruje ul. Nowowiejską (w okolicach szpitala im. J. Piłsudskiego) z placu Politechniki, do obozu przyjściowego w Ożarowie (5 października 1944 r.)

2 października 1944 r. został zawarty w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. Oficjalna nazwa tego dokumentu ma symboliczne znaczenie i była przedmiotem negocjacji pomiędzy powstańcami i Niemcami.

Układ ze strony polskiej podpisał płk Kazimierz Iranek-Osmecki. Niemcy uznali, że odziały podległe AK mają status wojska, zaś oficerowie prawo zachowania białej broni. Układ gwarantował, że żołnierze podlegli dowództwu powstania, nie tylko z AK, korzystają ze wszystkich praw Konwencji Genewskiej, dotyczącej traktowania jeńców wojennych. Otrzymali gwarancję, że nie będą ścigani za swoją działalność wojenną ani polityczną - tak w czasie walk w Warszawie, jak i w okresie poprzednim.

Niemcy zobowiązali się, że wobec ludności cywilnej nie będzie stosowana odpowiedzialność zbiorowa. W grupy Warszawiaków wychodzących z miasta wmieszało się około 3,5 tysiąca żołnierzy, w tym generał Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, który został nowym dowódcą AK, a także Delegat Rządu na Kraj - Jan Stanisław Jankowski.

Negocjacje w Ożarowie opisał dokładnie sygnatariusz układu Kazimierz Iranek - Osmecki pod tytułem "Ostatni akt". Na podstawie tych wspomnień Juliusz Machulski przygotował spektakl Teatru Telewizji. Kończyła go archiwalna sekwencja wymarszu 15 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej w zwartym szyku z Warszawy.

Warto dodać, że Armia Krajowa prowadziła negocjacje z Niemcami już na początku września. Przerwała je w związku z grą dyplomatyczną Stalina, który sugerował wznowienie ofensywy Armii Czerwonej  w kierunku Warszawy. Nie podjął jej, powstańcy wykrwawili się, zginęło ich 16 tysięcy, zamordowano ok. 200 tysięcy mieszkańców, ok. 500 tysięcy zostało wygnanych.

Upadek stolicy oznaczał w praktyce początek końca walki o wolną Polskę podczas II wojny światowej. Warszawa stała otworem przed Armią Czerwoną, która weszła do miasta spalonego przez Niemców 17 stycznia 1945 r. Stalin i związani z nim polscy komuniści nazwali to wyzwoleniem, tymczasem rozpoczął się czas zależności Polski od Kremla i walka z niepodległościowym podziemiem.

Z dzisiejszej perspektywy Powstanie Warszawskie jest jednym z mitów założycielskich odrodzonej Polski.